Ewa pomaga

Kamila Chyla

Gdy się Ewcia urodziła,
pomóc jeszcze nie umiała.
Swym uśmiechem i mruczeniem
szczęście rodzicom dawała.
Gdy urosła już troszeczkę,
pomóc mamie bardzo chciała.
Kiedy mama pozwoliła,
do pralki ubranka wkładała.
Kiedy pralka prać skończyła,
Ewa ubranka do miski wkładała
i w kuchni razem z mamusią
na suszarce je wieszała.
Klocki z bratem albo mamą
chętnie układała Ewa.
I lubiła przy tym bardzo
śmiać się, rozmawiać i śpiewać.
Gdy na kąpiel przyjdzie pora,
Ewa prysznic w rączę bierze,
robi w wannie wielką pianę,
zanim mama ją rozbierze.
/html>