Spis treści

Programista w święta

Świąteczny problem

Kolejne Boże Narodzenie! Kolejne Święta! Urlop został już wprowadzony do korporacyjnej machiny akceptującej dni wolne, prezenty dla rodziny są już kupione (a nawet częściowo odebrane), zaczynamy ostatnie przygotowania!…

Zaraz, zaraz. Stop.

Spróbujmy się teraz zatrzymać, a przynajmniej trochę zwolnić. I pomyśleć nad tym, co robimy. A co takiego robimy? Wkręcamy się w szaleństwo (zakupowo - sprzątaniowo - dekoracyjno - jedzeniowe) zamiast zrobić to, co zrobić należy.

A należy, tak myślę, wykorzystać urlop świąteczny w taki sposób, aby odżyć, odbić się od zmęczenia i codzienności, odetchnąć głęboko, spojrzeć spokojnie w przyszłość, podjąć pewne decyzje, które być może zbyt długo odkładaliśmy. To doskonała okazja, aby się, że tak to ujmę, razem z Jezusem narodzić w stajence.

Programiści, którzy spędzają większość czasu przed komputerem, mogą pod koniec roku szczególnie odczuwać zmęczenie i brak motywacji. Do tego dochodzi stres związany z końcówką roku, zmianami organizacyjnymi u pracodawcy, procesami zamykającymi rok (ocena roczna, procesy 360 itp). Nic nie poradzę na to, że wciąż siedzi we mnie takie - z pewnością zupełnie nieuzasadnione - przekonanie, że te wszystkie oceny okresowe to gra, w której dowodzę, że należy mi się podwyżka, a pracodawca udowadnia, że nie mam racji…

Co takiego zatem zrobić, żeby trochę od tego korporacyjnego świata odpocząć i nabrać odpowiedniej perspektywy?

Cztery obszary

Proponuję regenerację w czterech obszarach: intelektu, ciała, duchowości i społeczności (np. rodziny czy przyjaciół).

Intelekt

Czy ja przypadkiem nie chcę zaproponować Wam, aby dociążyć nasz zmęczony mózg kolejnymi intelektualnymi zadaniami?

Obawiam się, że to właśnie zamierzam zrobić.

Oto plan na Święta:

  • weź do ręki książkę - najlepiej, żeby to była Biblia (to trudna lektura, ale dobrze pasuje do sezonu) albo trudny tekst filozoficzny; proponuję zaparzenie mocnej czarnej herbaty z cytryną i poczytanie Księgi Psalmów; może też klasycznie zaproponuję “Rozmyślania” Marka Aureliusza albo dowolny inny wymagający tekst
  • poczytaj o koncepcjach dotyczących Twojego obszaru zawodowego na poznanie których planowałeś/planowałaś poświęcić czas, ale tego czasu jakoś nie udało się znaleźć (narzędzia: Kubernetes, Docker, Helm; języki: Go, Python, Zig, Rust)
  • posłuchaj kolejnej części kursu, który odłożyłeś/odłożyłaś na później (oczywiście, tym razem do herbaty trzeba dodać łyżkę miodu, aby osłodzić sobie trud pokonywania bariery lenistwa)
  • weź do ręki pióro i notes; zastanów się nad Twoimi zawodowymi planami; uwaga! - nie ograniczaj się do planów w ramach Twojego obecnego etatu - może warto zastanowić się nad zmianą pracy? Może warto pomyśleć nad otworzeniem firmy? Jak się do tego przygotować? Ile czasu sobie zostawić? Jakie masz możliwości obecnie? Jakie mógłbyś mieć, gdybyś się nie bał/bała?
  • sprawdź, jak szybko piszesz na klawiaturze komputera - jeśli zbyt wolno, potrenuj!
  • rozwiąż kilka zadań Advent of Code 2023

Ciało

Pomyśl o stanie tzw. publicznej służby zdrowia. Poczytaj cenniki prywatnych ubezpieczycieli medycznych albo zapoznaj się z pakietami opieki medycznej. Już wiesz, o czym będzie w tym akapicie?

  • nałóż na swój talerz połowę tego, co zwykle nakładasz
  • pomęcz się patrząc na słodkości i cierp z uśmiechem na ustach, odmawiając ciasta, babek i pierników (ale doceń to, jak cudownie pachną… i pochwal swoją mamę/żonę/teściową)
  • wyjdź na Pasterkę pół godziny wcześniej - zrób szybki obchód Rynku/starówki/osiedla/wioski
  • …albo rusz się z krzesła i idź na spacer (wrzuć na uszy ciekawy podcast albo audiobooka)
  • w świąteczny poranek wybierz się na rowerową wycieczkę po okolicy
  • w drugi świąteczny poranek wyjdź rano na półgodzinny spacer
  • nie bierz telefonu do łóżka!
  • zresetuj swój rytm dobowy: chodź spać o tej samej porze każdego dnia i wyśpij się przez 7-8 godzin.
  • wyśpij się (jeśli nie masz bardzo małych dzieci, możesz wyspać się porządnie, ponad 8 godzin)
  • zacznij ćwiczyć jogę lub spróbuj kilka minut dzienne poświęcić na medytację
  • oddychaj

Duchowość

Ci, którzy mocno się na tej sferze skupiają to mistycy albo szaleńcy. Ci, dla których ta strefa nie istnieje to prawdopodobnie ludzie o zamkniętym sercu (a więc też szaleńcy)… Większość z nas plasuje się gdzieś pośrodku “spektrum duchowości”. Warto przyjrzeć się temu aspektowi nas samych.

Duchowość może zapewnić poczucie spokoju i harmonii. Podczas urlopu świątecznego możemy poświęcić czas na:

  • modlitwę
  • medytację
  • inne praktyki duchowe
  • lekturę duchową
  • spowiedź

Podczas porannego spaceru spróbuj pomyśleć o tym, za co jesteś wdzięczny i podziękuj za to, co otrzymałeś/otrzymałaś. Zastanów się nad tym, w jaki sposób poprawić swoje życie: jego jakość, głębię, wartość. Pomyśl o nawróceniu - czyli odnów swoje myślenie o pewnych sprawach.

Odkładamy to ciągle na późnej, bo praktyki duchowe zwykle nie są wysoko na liście pilnych rzeczy do zrobienia. Myślę jednak, że warto obdarować samego/samą siebie chwilą refleksji czy wyciszenia. Obniżyć poziom kortyzolu. Odpocząć. Zadbać o swoją duszę.

Rodzina

A teraz - uwaga - banał: urlop świąteczny to idealny czas, aby spędzić czas z rodziną i przyjaciółmi. Cała sztuka polega na tym, aby wcześniej zaplanować wspólne aktywności.

  • Przygotuj wspólnie z rodziną świąteczne potrawy. Zanim przyjmiesz pomoc swojej kilkuletniej córeczki sprawdź, czy na pewno masz dwa razy więcej czasu
  • Ubierz choinkę i udekoruj dom. Wystarczy klej, nożyczki i papier kolorowy - wyczarujesz z nich piękny, długi łańcuch
  • Idź razem z bliskimi na spacer do lasu lub do parku; pamiętaj, aby bardziej słuchać niż mówić
  • Obejrzyj wspólnie z nimi film lub serial
  • Namów ich na wspólną grę planszową
  • Porozmawiajcie przy posiłku (z wyłączonym telewizorem).
  • Wyrzuć telewizor, wstaw w miejsce telewizora regał na książki.

Pamiętaj, że to tylko moje propozycje . Najważniejsze jest, aby znaleźć takie aktywności, które sprawią Ci przyjemność i pomogą odzyskać siły. A kiedy już je znajdziesz, to być może odkryjesz wśród nich takie, które zechcesz przekształcić w swój nowy nawyk…

Zacznę dzisiaj

Plan na wieczór: Biblia i “Atomic Habits”…